Zaczynam od Pani Zimy, już się nie mogę doczekać pierwszych xxx :).
Dziękuję za miłe słowa pod adresem Kociaka z poprzedniego postu. Kwestia co trzyma w łapce dalej nie jest dla mnie do końca wyklarowana - mój typ dmuchawca ma się jak kwiatek do kożucha, typ światełka na patyku - hmmm, nie bardzo. Dancia natomiast sprytnie spostrzegła, że to może sztuczne ognie... Kto wie, kto wie - ale w listopadzie? Za dużo niewiadomych, przydałby się dobry detektyw :).
Zmykam tymczasem życząc wszystkim dobrej nocki :).