Pokazywanie postów oznaczonych etykietą A Dictionary of Bras. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą A Dictionary of Bras. Pokaż wszystkie posty

sobota, 3 września 2011

Zebra - czyli pasiasty staniczek - Dictionary of Bras ~ 4 ~

Nie powiem, nie powiem, ale ten staniczek mnie zmęczył. Może dlatego, że pojawia się na blogu mocno spóźniony.... bo przecież powinnam już skończyć 4 obrazek. Ale haftowanie to zabawa, a nie harówka :), i mam nadzieję w tym miesiącu nadgonić braki. Choć czasu jak na lekarstwo....

Staniczek pasiasty prezentuje się tak:


Najtrudniejszy moment to wykańczanie samego staniczka - miałam dziwne skojarzenie z czymś, co na plecach ma Smok Wawelski :):


Natomiast najprzyjemniej mi się haftowało krajobraz dziki :


A całość w chwili obecnej prezentuje się tak:



Powolutku przybywa postępów w innych pracach, cieszę się bardzo, że mam już pomysł na upominek w Kawowej Wymiance - materiał i mulinka gotowe i lada dzień się zabiorę za realizację tajnego projektu.
A teraz śmigam troszkę xxxx ....

czwartek, 30 czerwca 2011

Libra - czyli wyważony staniczek :) - Dictionary of Bras ~ 3 ~

Zgodnie z umową ostatniego dnia miesiąca na blogasku ma się pojawić kolejny staniczek - i oto on (uchwycony w ostatniej chwili prawie bez backstich'y):


A tu już ukończony:


Mój ulubiony fragment:


A całość prezentuje się obecnie tak:

Tradycyjnie już kanwa lekko wymięta :), bo nie wiem co się stało ale tamborek mi ostatnio przeszkadza, więc wszystko trzymam w łapce - no to mnę :)

poniedziałek, 6 czerwca 2011

Brassica - czyli kapuściany staniczek - Dictionary of Bras ~ 2

Staniczek już skończony kilka dni temu, ale sił nie było, żeby go wrzucić na blogaska.... miał się pojawić 31 maja, więc leciutki poślizg jest. Muszę przyznać, że takie SAL'owe haftowanie to super sprawa - zawsze można się skonsultować z współwyszywaczką jak są jakieś wątpliwości :).

Oto staniczek:


Najbardziej przypadł mi do gustu ślimaczek :) :


A całość obecnie prezentuje się tak:



Czekam jak na szpileczkach na przesyłkę z Hobby Studio. Zamówiłam kanwy różne do RR'owych i SAL'owych projektów.  Może już dziś będą.... :).

piątek, 20 maja 2011

Co w trawie piszczy...

Dużo się dzieje w świecie hafciarskim. Stawiam pierwsze korki w nowych dla mnie obszarach :).
Zapisałam się na mój pierwszy RR Kuchenno-Ciasteczkowy organizowany przez Gabrysię .
Obrazek ma wyglądać tak:
Jestem niezwykle podekscytowana, znalazłam się w doborowym hafciarskim towarzystwie. Obawiam się tylko jednej rzeczy, mianowicie podczas haftowania mogę być ciągle głodna :). Ale Gabrysia obiecała jakiś zestaw ćwiczeń odchudzających po zakończeniu przesłać :).


Zapisałam się również na mój pierwszy SAL, którego ogłoszenie można znaleźć na blogu Myszeczkuni.  
Będziemy haftowały odlotowe Myszki baletnice:


Nadgoniłam zaległości w moim prywatny SAL'u z Martą. Banerek w Dictionary of Bras został ukończony, do końca miesiąca pojawi się pierwszy staniczek:








Po zdjęciu kanwy z tamborka zdałam sobie sprawę, że w życiu nie widziałam tak wymiętolonego materiału... No nie wiem co ja z tą kanwą robiłam. Chyba mam za mały tamborek po prostu. Musze się uśmiechać szeroko do Małża o jakiś sponsoring większej ramki :).